Jak zostać prawnikiem w Wielkiej Brytanii

W Wielkiej Brytanii, żeby zostać prawnikiem, po pierwsze trzeba się zastanowić czy wolisz być adwokatem czy radcą prawnym. O zostaniu sędzią, na początku swojej edukacji, nawet nie masz co myśleć, bo może nim zostać tylko ktoś z długim stażem w zawodzie prawnika. Takim co najmniej pięcioletnim. A do tego najlepiej, żeby osoba, która aplikuje na sędziego, była białym mężczyzną urodzonym w Wielkiej Brytanii.

Co nie do końca uważam za słuszne, bo jak niby Ci wszyscy mężczyźni mogą podejmować dobre decyzje? Jak mają się wczuć w skrzywdzoną kobietę? Albo zgwałcone dziecko? Albo w kogoś kto został okaleczony, bo ma inny kolor skóry? No ale to już zupełnie inna kwestia.

Tak jak mówiłam, w ścieżce kariery prawnika trzeba już na wczesnym etapie studiów wiedzieć czy chce się być adwokatem czy radcą prawnym. Dlaczego tak jest w Wielkiej Brytanii? Może zacznijmy od tego, czym różnią się od siebie te dwa zawody.

 

Adwokat a radca prawny

Te dwa rodzaje prawników (jeśli mogę tak to nazwać) nie do końca pełnią te same funkcje co w Polsce. W Wielkiej Brytanii ten podział jest dużo bardziej wyraźny, natomiast w Polsce granice się zacierają. Tym bardziej, że od niedawna radcowie prawni mogą też prowadzić sprawy karne, więc w sumie ciężko zauważyć różnicę w zakresie ich obowiązków. Przez co każdy korzystając z usług radcy prawnego mówi, że ma swojego adwokata.

Jednak wróćmy do UK i tego jaka różnica w wykonywaniu zawodu adwokata a radcy prawnego w tym kraju. :)

Radca prawny (po ang. solicitor) to osoba, do której jako pierwszej trzeba zwrócić się o pomoc bądź poradę. Pomogą Ci oni w każdej sprawie bez wyjątku. Nie ma podziału na to, że radca prawny zajmuje się jednymi rodzajami spraw, a adwokaci innymi. Nie, nie, nie, to tak nie działa.

Chodzi głównie o to, że ten tak zwany solicitor prowadzi sprawę do momentu aż trafia ona do sądu. Później ten sam klient z tą samą sprawę, ale już w innym miejscu, bo w sądzie trafia pod skrzydła adwokata (po ang. barrister).

Czyli krótko mówiąc, radca prawny zajmuje się rozpoznaniem sprawy, rozmową z klientem i przede wszystkim papierkową robotą. Natomiast adwokat prowadzi tę sprawę w sądzie. Od razu widać też kolejną różnicę, jaką jest miejsce pracy.

 

Ścieżka kariery

Okej to teraz przejdźmy do tego jak zostać jednym, a jak drugim. W obydwóch przypadkach pierwsze co trzeba zrobić to oczywiście skończyć studia w kierunku prawniczym. Dopiero po 3 roku licencjatu (bo mało kto robi magistra z prawa w UK) każdy się rozchodzi w swoją stronę.

Radca prawny (solicitor)

  1. Studia (3 lata)
  2. Legal Practice Course (1-2 lata)
  3. Training Contract (min. 2 lata)

Zaraz po studiach przyszły prawnik, żeby zostać solicitorem musi zrobić roczny lub dwuletni kurs Legal Practice Course (LPC). Taki kurs kosztuje od 8000 GBP do 15000 GBP. Dlatego właśnie większość osób wybiera dwuletnią opcję, bo wtedy zajęcia masz na pół etatu. Ale za to w międzyczasie możesz pracować. Bo w przeciwieństwie do studiów tego kursu nie pokrywa pożyczka rządowa.

Po zdaniu egzaminu czeka Cię jeszcze tylko training contract co można porównać do polskiej aplikacji radcowskiej. Wystarczy znaleźć osobę lub firmę, pod której skrzydłami spędzimy kolejne dwa lata na zdobywaniu wiedzy praktycznej. Ten etap w życiu młodego prawnika jest o tyle fajny, że wtedy zaczyna się zarabiać pierwsze większe pieniądze i to w swoim zawodzie. Na koniec wstępujesz do Legal Society i to koniec Twojej edukacji!

 

Adwokat (barrister)

  1. Studia (3 lata)
  2. Bar Professional Training Course (1-2 lata)
  3. Pupillage (1 rok)

Jeśli chcesz być adwokatem w UK to początek Twojej edukacji jest taki sam, najpierw studia, a po studiach praktyczny kurs. Tak samo jak w przypadku radcy prawnego ten kurs można zrobić w rok na pełny etat lub w dwa lata na pół etatu. I tak samo jak tamten, ten też jest dodatkowo płatny ok. 15000-20000 GBP. Jedyne czym się różnią to nazwą i materiałem naukowym do opanowania.

Pupillage trwa tylko rok i jest podzielony na dwie części. Przez pierwsze 6 miesięcy mamy część niepraktyczną, która polega na przypatrywaniu się pracy innych adwokatów. Poza tym w tym czasie zajmujemy się też papierkową robotą, robieniem researchu itp. Natomiast pozostałe 6 miesięcy jest już dużo ciekawsze, bo tu zaczyna się nasza praktyka na serio! Mamy już swoich pierwszych klientów, których sprawy możemy już zacząć wygrywać w sądzie. Oczywiście pod czujnym okiem bardziej doświadczonego adwokata. Po skończeniu pupillage nie zostaje nam nic innego jak wstąpić do Baru!

PS Nie nie chodzi mi o pub, Bar to odpowiednik Izby Adwokackiej. :D

 

Jeśli ktoś do tej pory zastanawiał się czy kariera prawnika w Wielkiej Brytanii jest łatwiejszą i szybszą drogą to teraz macie okazję zobaczyć, że nie, nie jest. Do tego jest to okropnie drogie i w przypadku adwokatów zupełnie nieopłacalne, bo zarabiają oni grosze. Poza tym, tak samo jak w Polsce, tu też jest dużo więcej chętnych niż wolnych miejsc na praktyki, aplikacje, czy później pracę. Ale z drugiej strony i w jednym kraju i w drugim, są ludzie, którym się udaje, więc czemu miałoby się nie udać Tobie czy mi? Jeżeli to właśnie jest Twoim marzeniem to nic nie powinno stać na przeszkodzie je spełnić!

  • Sara życzę Ci spełnienia marzeń związanych z tym zawodem!

  • Sylwia Antkowicz

    W sumie wychodzi na to że nauka trwa mniej więcej tyle ile w Polsce

  • Bardzo ciekawe, zawsze czegoś nowego można się dowiedzieć:). Ale tak sobie myślę, skoro studiujesz prawo w UK, to raczej tam będziesz pracować, prawda? W takim razie powodzenia w spełnianiu marzeń! Pozdrawiam, Renata

    • Jeśli nigdzie indziej nie będą potrzebowali prawników ze znajomością prawa anglosaskiego to tak. :)

  • Ola

    Powodzenia! Mnie ten temat kompletnie nie interesuje, bo ani nie interesuje mnie prawo, ani wyjazd za granice xD Ale ciekawy post – dla osob ktore sie tym naprawde interesuja, mysle ze moze byc bardzo pomocny!
    ps. trafilam na Twojego bloga jakies kilka dni temu i bardzo go polubilam! :)

    Ola Brzeska blog
    INSTAGRAM

  • Zycze powodzenia, widze , ze wszedzie jest to drogi kierunek. Pozdrawiam :)

  • Sara, a Ty mieszkasz w UK od dawna czy wyjechałaś na studia? I w jakim mieście btw?:)

    • Mieszkam od 6 sierpnia 2015 roku. Ale wyjechałam ze względu na studia właśnie :D Londyn!

      • Ale czad!! Zazdro!!
        Ja o tym zawsze marzyłam, ale przeszkodą były pieniądze :/

  • Bardzo ciekawe:) od dawna się zastanawiałam jakvto działa w ik. A jak wygląda sprawa rozpoczecia dzialalnosci prawnika po uczelni w Pl na rynku uk?

    • Najpierw musisz nostryfikować w UK swój dyplom, a później zdać kilka testów sprawdzających Twoją wiedzę z prawa angielskiego (Qualified Lawyers Transfer Scheme). :)