Po czym poznać, że Twój facet jest idiotą?

Mam ogromną nadzieję, że na świecie jest większość par, które są ze sobą szczęśliwe. Wzajemnie się uzupełniają, nawzajem wspierają i pocieszają w trudnych momentach. Są dla siebie opoką i wzbudzają w sobie tylko dobre emocje. Innymi słowy tworzą zgrany duet i traktują się jak równych sobie partnerów.

Wiem jednak, że rzeczywistość bardzo często okazuje się być inna i że życie to nie bajka z happy endem w postaci księcia na białym koniu i księżniczki z długimi lśniącymi włosami. Zamiast tego czekają nas długie godziny wypłukane w poduszkę i duże ilości wypitej wódki. I chociaż chciałabym, żeby było inaczej to przeważnie kobiety są tymi bardziej poszkodowanymi w wadliwym związku. Mimo że świat już dawno się zmienił i płeć piękna coraz częściej jest postrzegana jako znacznie silniejsza niż kiedyś i stara się raczej nie spotykać z nie wartymi ich mężczyznami to jednak wiele z nich nadal nie wie po czym poznać idiotę.

 

Wstydzi się Ciebie

Jeżeli Twój facet chce wyjść na piwo ze swoimi kolegami bez Ciebie to wcale nie znaczy, że się Ciebie wstydzi. I wcale nie powinnaś robić mu z tego powodu awantury. Ty nigdy bez niego nigdzie nie wychodzisz? Jeśli jednak, idąc ulicą puszcza Twoją rękę tylko, dlatego że z na przeciwka idą jego znajomi to powinien być to dla Ciebie sygnał ostrzegawczy.

Nie panikuj również, jeśli Twój mężczyzna nie lubi okazywania uczuć w miejscu publicznym, na przykład poprzez namiętne pocałunki, czy inne takie ekscesy. Spoko, mój też tego nie lubi robić, a jesteśmy w związku już ładnych parę lat. Taki typ.

Powinno Ci jednak dać do myślenia, kiedy idąc wspólnie na imprezę traktuje Cię jakbyście się w ogóle nie znali. Szczególnie jeśli ta impreza jest w gronie jego znajomych. Albo kiedy po paru miesiącach bycia w związku nadal nie przedstawił Cię swoim przyjaciołom i rodzinie, mimo że wie, iż Tobie na tym bardzo zależy.

po czym poznać, że Twój facet jest idiotą

Nie szanuje Cię

Jeżeli osoba, z którą się spotykasz nie wierzy w Ciebie, nie traktuje Cię na równi i nie wspiera, wtedy gdy jej potrzebujesz to naprawdę nie rozumiem po co jeszcze jesteście razem. To, moim zdaniem, są niezbędne i na pewno jedne z najważniejszych rzeczy w dobrym związku. Bo kto jak nie Twoja druga połówka jest od tego, żeby Cię motywować do działania po to, aby móc razem wznieść się na wyżyny?

Nieważne czy Twoim marzeniem jest lot w kosmos, czy zostanie florystką. Jeżeli to jest coś co chcesz osiągnąć i do czego dążysz to Twój partner powinien to w 100% respektować. Nawet jeżeli będzie miał na ten temat odmienne zdanie od Twojego. Bądź z kimś kto będzie Ci kibicował w drodze po Twoje marzenia albo nie bądź z nikim. Innej opcji nie ma.

Dla niego nie powinno się także liczyć Twoje wykształcenie, ani to że wcześniej z jakichś powodów miałaś w życiu gorzej. Jest całe mnóstwo innych wartości, które liczą się w związku dużo bardziej niż kawałek papierka, czy nasza przeszłość. Dlatego jeśli słyszysz od swojego faceta ciągłe wypominanie, że on w życiu osiągnął milion razy więcej niż Ty albo nawet w skrajnych przypadkach, że według niego jesteś nikim to wiedz, że Twój facet jest idealnym przykładem idioty.

 

Śmieje się z Ciebie

Każdego z nas prędzej czy później czekają po drodze porażki. Ludzie nie są wszechmogący i zdarzy się kiedyś, że coś nam się nie uda albo nam nie wyjdzie. Może chodzić o coś bardzo poważnego w pracy przez co nawet zostaniemy zwolnieni, a może o coś tak przyziemnego i teoretycznie prostego jak upieczenie ciasta. Najważniejsze to, żeby się nie poddawać i iść w zaparte do przodu. A w tym na pewno nie pomoże nam osoba, która śmieje się z każdej naszej klęski.

To samo tyczy się sytuacji, kiedy nasz partner nas krytykuje i naśmiewa się z naszych niedoskonałości. Pamiętaj, że każdy ma jakieś wady, ale czy to oznacza, że musimy je wypominać naszej drugiej połówce? Czy nie lepiej skupić się na pozytywach i naszych zaletach?

Bardzo łatwo wpaść w kompleksy będąc z nieodpowiednią osobą, wyjść z nich jest już trudniej. Nie pozwól mu na to, żeby pod jakimkolwiek względem Twój partner czuł się od Ciebie lepszy. Ani żeby dawał Ci do zrozumienia, że Ty jesteś gorsza. Jesteście równi – zauważ to w końcu.

Dodalibyście jakieś inne powody, po których poznać osobę, z którą nie warto być w związku?

 

Może Cię również zainteresować

  • Trafione w punkt. Szkoda, że tak wiele osób tkwi w toksycznych związkach. Przedstawione przykłady są niedopuszczalne. Dodalabym jeszcze szantaż emocjonalny i wzbudzanie poczucia winy we wszystkim.

    • Niestety takich związków jest czasem więcej niżby się mogło wydawać.

  • Gosia

    Zdecydowanie w punkt. Wszystko, co wkurzałoby mnie, gdyby facet mnie właśnie tak traktował.

  • Argumentacja ok, ale tytuł wpisu nie jest adekwatny do treści – chyba miał być nośny? ;)

    • Dlaczego nie jest adekwatny?

      • Trzeba umieć używać ciężkiego w swej wymowie słowa „idiota” – argumenty w treści tego nie potwierdzają raczej :)

  • Justyna

    ja również nie lubię okazywania uczuć w miejscach publicznych, a co do reszty to zgadzam się w 100% ;-)

  • Pamiętaj to działa w obie strony. ;)

  • „Jeśli jednak, idąc ulicą puszcza Twoją rękę tylko, dlatego że z na przeciwka idą jego znajomi” – albo puszcza właśnie,dlatego,że nie lubi tych uczuć okazywać publicznie i krępuje go wyrażana bliskość,nie osoba,której ją okazuje. Dość błahy przykład (występujący jako jedyny!) i nie traktowałbym go jako ostrzeżenia. Jeżeli ktoś się wstydzi drugiej osoby to wyjdzie w innych,bardziej poważnych okolicznościach. Ot choćby jak unikanie przedstawienia tej osoby. Czy wręcz w skrajnym przypadku udawania,że się jej nie zna. Np. jak się przyprowadza do wspólnego mieszkania fajną dziewczynę w wiadomym celu i do Ukochanej szepcze – nie bądź świnia,powiedz żeś siostra :D
    Jakakolwiek forma przemocy to największy znak. I tu trzeba podkreślić,że przemoc to nie tylko skrajność. Ta fizyczna to nie tylko ciężkie pobicia z konkretnymi śladami,to także popychanie czy jakiekolwiek zadanie bólu fizycznego. Psychiczna przemoc to nie tylko wielkie szantaże i publiczne wyzwiska, to także wyśmiewanie i wszelkiego rodzaju manipulowanie. No i przemoc seksualna – nie ma czegoś takiego jak OBOWIĄZEK małżeński a gwałt możliwy jest także w małżeństwie.
    Tak więc najogólniej – używanie jakiekolwiek rodzaju przemocy (krzywdzenia) jest sygnałem, niekoniecznie ostrzegawczym, może bardziej sygnałem,że trzeba uciekać.

    • Jeżeli nie lubi okazywania uczuć publicznie to nie trzyma tej ręki w ogóle, nie tylko przy swoich znajomych. Taki mi się wydaje.
      Co do całej reszty – mam nadzieję, że kiedyś każda kobieta będzie tego świadoma i nie pozwoli sobie na takie traktowanie o jakim piszesz.

  • Dobre! Ale babski ród też jest pełen idiotek, polecam temat :D

  • Ze wszystkim się zgadzam plus dodaję od siebie:
    – nie czuje odpowiedzialności za waszą wspólną przestrzeń (nie sprząta, nigdy nie kupi chleba jak się skończy bez przypominania itp ;))
    – ostentacyjnie ogląda się za innymi kobietami (nie ostentacyjnie to i ja się oglądam ;p)
    – flirtuje z innymi kobietami (o innych rzeczach nie wspominając)
    – wymusza praktyki seksualne, na które nie ma się ochoty
    – skupia się tylko na sobie

    o! :D

    • O nie, z punktu pierwszego wynika, że na początku naszego związku mój facet też był trochę idiotą. :/ bo dopiero po jakoś 2 latach mieszkania razem zaczął sprzątać sam z siebie. Fuck :/